Przedstawienie „Mój dom” w zarzeckim parku

Mój dom. Historia hrabiny Magdaleny z Dzieduszyckich Morskiej – to przedstawienie, które ściągnęło tłumy do zarzeckiego parku. Na scenie ustawionej na tle pałacu Dzieduszyckich doktor Reinold (Marcin Aleksander) rzucił się na hrabinę Magdalenę Morską (Marta Gzowska-Sawicka), zarzecka młodzież natknęła się na tajemnicze znalezisko, a Andzia stała w koszuli, bez majtek… 

Obchody 200-lecia powstania pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu są organizowane przez Związek Rodowy Dzieduszyckich herbu Sas we współpracy z Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich i Gminą Zarzecze i odbywają się w ramach Festiwalu Dziedzictwa Kresów.

Projekt dofinansowano z budżetu Województwa Podkarpackiego

Historia ożyje w Zarzeczu

Wybitny architekt, wspaniałe i innowacyjne rozwiązania, bogata historia – to tylko niektóre z elementów, łączących się z Pałacem Dzieduszyckich w Zarzeczu, którego 200-lecie przypada w tym roku. Z tej okazji 13 i 14 września – właśnie w Zarzeczu – odbędą się wyjątkowe wydarzenia upamiętniające tę rocznicę.

Czytaj dalej Historia ożyje w Zarzeczu

Przedstawienie o Magdalenie Morskiej w zarzeckim pałacu

Mój dom. Historia hrabiny Magdaleny z Dzieduszyckich Morskiej to widowisko historyczne, które będzie można zobaczyć 14 września z okazji 200-lecia powstania pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu. Scenariusz do niego napisała Marta Gzowska-Sawicka, a reżyserii podjął się Rafał Sawicki.

Czytaj dalej Przedstawienie o Magdalenie Morskiej w zarzeckim pałacu

Pałac Dzieduszyckich w Zarzeczu świętuje 200. urodziny

13-14 września br. w Zarzeczu odbędą się obchody 200-lecia powstania pałacu Dzieduszyckich. W programie: widowisko plenerowe z grupą rekonstrukcyjną, pokaz świetlny na fasadzie pałacu, konferencja naukowa i wiele innych atrakcji.

200-lecie powstania pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu

Liczba miejsc na konferencji jest ograniczona.

Potwierdzenie obecności prosimy przesyłać na adres ck_zarzecze@wp.pl, tel.: (016) 640 15 14

Czytaj dalej Pałac Dzieduszyckich w Zarzeczu świętuje 200. urodziny

Ogólne wskazówki hodowli róż Stanisława Dzieduszyckiego

Stanisław Dzieduszycki (1888-1960)1 zamieszkał w Sokołowie po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1921 roku. Zniszczony wojną majątek wymagał dużych inwestycji, ale przede wszystkim pomysłu na zwiększenie jego rentowności.
Na początku lat dwudziestych Stanisław powrócił do przedwojennego pomysłu założenia w Sokołowie szkółek ogrodniczych. Postawił w ogrodzie szklarnie, by po kilku latach przekształcić je w duży zakład ogrodniczy2.
Czytaj dalej Ogólne wskazówki hodowli róż Stanisława Dzieduszyckiego

  1. Od redakcji: Stanisław był synem Włodzimierza (1825-1899) i Alfonsyny z Miączyńskich (1836-1919), którzy mieli siedmioro dzieci. Oprócz Stanisława: Różę (1880-1964), Pawła (1881-1951), Klementynę (1883-1968), Włodzimierza (1885-1971), Marię (1893-1918) i Kazimierza (1899-1924). 
  2. Stanisław i R(óża) hr. Dzieduszyccy. Już przed I wojną mieli zakłady ogrodnicze i szkółki drzew w ramach Ogrodów Ordynacji Poturzycko- Zarzeckiej. Zarząd główny szkółek ordynacyjnych mieścił się w Sokołowie k. Stryja, a w Niesłuchowie była filia ogrodów (w latach 1930-tych prowadził ją Stefan Makowiecki). Dzieduszyccy mieli też ogrody w Zarzeczu k. Jarosławia (w 1928 r. prowadził je Włodzimierz hr. Dzieduszycki, na 1.4 ha). W niedatowanym katalogu z początku lat 1920-tych czytamy: „Katalog niniejszy jest tylko informacyjnym co do produkowanych w naszych ogrodach roślin. Niektóre z nich, po zniszczeniach wojennych jeszcze nie osiągnęły pełnej produkcji, będą więc do dyspozycji w bieżącym roku tylko w niewielkiej ilości. Dla tego nie traktujemy niniejszego jako cennik, a jedynie jako informację, a wszelkimi bliższemi szczegółami chętnie P.T. Zainteresowanym służymy na żądanie”. W 1928 r. 2-hektarowymi poszkółkami w Sokołowie kierował Walerjan Nowaczyk. Szkółki należały do PZWDiK. (…) Na sezon 1931/32 znajdujemy w katalogu ofertę 24 odmian dalii „ze specjalnej hodowli Zakładów Ogrodniczych XX Czartoryskich w Żurawnie („poza tymi odmianami będziemy mogli dostarczyć z hodowli Żurawieńskiej wielką ilość odmian tu nie wyszczególnionych”). Asortyment: początkowo głównie byliny, dalie, mieczyki i trochę drzew owocowych, dziczków owocowych i róż. Potem przede wszystkim róże (ponad 229 odmian w 1928 r., w 1934 r.- już 334; katalogi zawierały szczegółowe opisy grup i odmian róż oraz wskazówki, tyczące ich uprawy) i byliny, a także drzewa i krzewy ozdobne i owocowe, pnącza. Wśród bylin oferowano bardzo liczne odmiany astrów, złocieni, irysów i floksów. Katalogi po I wojnie wydawano zapewne od 1922 r., drukując je we Lwowie (niedatowany z początku lat 1920-tych – w Druk. Akademickiej, w 1928 r. – w Zakł. Graf. „Książnica-Atlas” w 1931 r. – w Ossolineum), raz na rok, uzupełniając je maszynopisowymi lub drukowanymi wkładkami-cennikami. Nagrody: wielki medal złoty, mały medal złoty i wielki medal srebrny (jubil. wyst. ogrodn., Poznań, 1926), od Tow. Gospodarskiego Wsch. Małop. – dwa dypl. hon. i medal srebrny (wyst. roli Stryj, 1927), wielki medal złoty, mały medal złoty, dwa małe medale srebrne, mały medal brązowy i list pochw. Min. Przem. i Handlu (P.W.K., Poznań, 1929); za: Szkółkarstwo polskie 1799-1999, pod redakcją Jakuba Dolatowskiego, Warszawa 1999, s. 35.

Słoneczniki w romantycznym pałacu

 

Pałac wybudowany przez Magdalenę z Dzieduszyckich Morską w Zarzeczu jest wyjątkowym pomnikiem romantyzmu w Polsce. Udekorowany i umeblowany z niewymuszoną swobodą – z motywami  róż i słoneczników na gzymsach, stanami pogody odzwierciedlonymi w dekoracji poszczególnych pomieszczeń, pogodnym niebem na sufitach, stojącymi w donicach roślinami i „niedbale” porozstawianymi meblami, z odrobiną egzotyki wprowadzonej za pomocą motywu szali kaszmirskich – to wszystko nie ma precedensu w architekturze polskiej początku XIX wieku.

Czytaj dalej Słoneczniki w romantycznym pałacu

Georginie z ogrodu Magdaleny Morskiej

Rys. Jeden z bukietów Magdaleny Morskiej z pełną dwubarwną dalią (Morska 1836)

Ogród Magdaleny Morskiej z pewnością tonął w różnokolorowych kwiatach, których była wielką miłośniczką. W jej ogrodowych notatkach zachowały się m.in. informacje o tym, że w latach 40. XIX wieku na zarzeckich klombach były siane z powodzeniem nowe odmiany wielobarwnych georginii, którym ich twórczyni nadawała „rodzinne” nazwy, np. ‘Antoni Dzieduszycki’, ‘Józef Dzieduszycki’, ‘Paula Dzieduszycka’ czy ‘Walerian Dzieduszycki’.

Czytaj dalej Georginie z ogrodu Magdaleny Morskiej

Jezupol

Ewa Cieńska – Fedorowicz napisała we wstępie do swojej książki Wędrówki niezamierzone (wyd. LTW, 2012), że zawsze lubiła pisać. Całe szczęście, bo dzięki jej pasji możemy poznać niezwykłą historię życia jej i jej rodziny1. Opowieść rozpoczyna się w  Jezupolu, a jej fragment publikujemy poniżej.2.

Czytaj dalej Jezupol

  1. Od redakcji: Ewa Cieńska-Fedorowicz ur. w 1923 r. jest córką Anieli Róży z Dzieduszyckich (1902-1981) i Witolda Cieńskiego, wnuczką Ewy z Koziebrodzkich (1879-1963) i Władysława Jakuba Dzieduszyckiego (1875-1940) oraz prawnuczką Seweryny z Dzieduszyckich – córka Aleksandra – (1852-1925) i Wojciecha Dzieduszyckiego (1848-1909).
  2.  Wędrówki niezamierzone, wyd. LTW,  2012, s. 7-18.

Włodzimierz Dzieduszycki – twórca kolekcji oologicznej

W 2018 roku ukazał się piękny album Gniazda i lęgi ptaków Polski. Blaszkodziobe. Kaczkowate (II cz.)  autorstwa Józefa Hordowskiego, który na okładce zamieścił portret i życiorys Włodzimierza Dzieduszyckiego, jako jednego z twórców kolekcji oologicznych.

Włodzimierz Dzieduszycki posiadał gruntowną wiedzę z dziedziny ornitologii, a w założonym przez siebie Muzeum Przyrodniczym we Lwowie zgromadził zbiór ornitologiczny, który liczył prawie 2300 okazów i obejmował 295 gatunków  (!) reprezentujących prawie kompletną ornitofaunę Galicji oraz bogatą kolekcję oologiczną.

Czytaj dalej Włodzimierz Dzieduszycki – twórca kolekcji oologicznej

Pałac w Cucułowcach i jego twórca

W świetle inwentarza pośmiertnego z 1731 r. Jerzego Stanisława Dzieduszyckiego herbu Sas (1670-1730) opracowanego przez dr. Andrzeja Betleja i dr Annę Markiewicz, koniuszy wielki koronny i właściciel Cucułowiec „rysuje się nie tylko jako mecenas i amator sztuki, ale zapalony bibliofil z zapałem gromadzący druki ukazujące się w najlepszych oficynach całej ówczesnej Europy”. Ten wyśmienity mówca i erudyta zaszył się w pewnym momencie swego życia w Cucułowcach, aby wybudować tam pałac z drewna sosnowego (1706-1710), który niestety nie zachował się do dzisiejszych czasów.

Czytaj dalej Pałac w Cucułowcach i jego twórca