Skip to main content

„Zarys historii pałacu w Zarzeczu. Stan jego zachowania po II wojnie światowej.

10 lat działalności Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu oddziału Muzeum w Jarosławiu”

wykład Krystyny Kieferling wygłoszony podczas konferencji naukowej

 „Muzeum dobra wspólnego w Zarzeczu”

 

Po II wojnie i po wysiedleniu z pałacu prawowitych właścicieli całe 50 hektarowe założenie pałacowo-parkowe przeszło na własność skarbu państwa i przez pewien okres pałac stał pusty. Ówczesne władze nie miały pomysłu na jego sensowne zagospodarowanie. Krótko pełnił rolę składnicy muzealnej, w której gromadzono zabytkowe przedmioty z okolicznych dworów i dworków.

W 1947 roku, po powołaniu do życia Technikum Rolniczego w Zarzeczu, szkoła zajęła oficyny zamieszkałe wcześniej przez oficjalistów dworskich, a pałac przeznaczono na internat żeński. W ramach przeprowadzonego wtedy remontu wymienione zostały niektóre piece na nowe niestylowe, w piwnicach od strony północnej usytuowano urządzenia sanitarne. Niestety przemalowano też część sztukaterii w rotundzie na parterze i w pokoju obok. Szkoła użytkowała pałac do 1964 roku. Po tym roku na terenie parku zostały wybudowane budynki przeznaczone na nową siedzibę Technikum i na internat, i tym samym pałac przestał służyć celom szkolnym.

W 1973 roku został opracowany dla pałacu projekt centralnego ogrzewania i instalacji wodno-kanalizacyjnej, a w roku następnym rozpoczęto ich zakładanie. Roboty te zostały przerwane z uwagi na brak kompleksowego projektu konserwacji pałacu. W 1975 roku cały zespół pałacowy wpisany został do rejestru zabytków. Dwa lata później, na zlecenie Państwowego Technikum Rolniczego w Zarzeczu, zostało opracowane studium historyczne wraz z wnioskami konserwatorskimi. Z przedstawionego stanu zachowania pałacu wynikało, że mury nośne budynku, w szczególności w rejonach nadproży i przewodów kominowych, były częściowo spękane zaś elementy drewniane – podłogi, więźba dachowa i stropy – szczególnie nad pokojem weneckim były zagrzybione i zaatakowane przez owady. Część murów piwnic i parteru była zawilgocona, na skutek czego nastąpiły fragmentaryczne zniszczenia tynków i sztukaterii. Również w złym stanie było pokrycie dachowe, rynny i rury spustowe, co stało się przyczyną zamakania ścian zewnętrznych i sprzyjało powstawaniu zacieków. Stolarka drzwiowa, okienna i parkiety w znacznym stopniu były zużyte i uszkodzone mechanicznie. Jak już wspomniano, sztukaterie zostały częściowo przemalowane, w związku z czym powierzchnie straciły pierwotny połysk i barwę, a w drobnych detalach zostały zatarte kontury. W rotundzie na piętrze część sztukaterii została zniszczona podczas zakładania instalacji elektrycznej. Na skutek przemalowań, zamalowań lub uszkodzeń mechanicznych koloryt ścian i sufitów był nieautentyczny. Kominki miały ubytki inkrustacji i częściowo nosiły ślady uszkodzeń mechanicznych. Również piece były uszkodzone, częściowo spękane, brak było okuć i niektórych kafli.

Technikum Rolnicze użytkowało cały zespół pałacowy do 1985 roku, a po tym roku, część zespołu przeszła w użytkowanie gminy Zarzecze. W pałacu ulokowana została biblioteka, przedszkole, Gminny Ośrodek Kultury oraz kawiarnia. Pozostałe budynki pozostały w gestii Technikum Rolniczego.

Pod koniec XX wieku potomkowie ostatniego ordynata zaczęli przedstawiać władzom gminnym różne projekty zagospodarowania pałacu. Równocześnie wójt Zarzecza Wiesław Kubicki rozpoczął starania o przejęcie pałacu przez gminę. Przez krótki okres przy pałacu działała Fundacja im. Dzieduszyckich założona przez Piotra i Pawła Dzieduszyckich. W trakcie jej działania zorganizowano kilka ciekawych przedsięwzięć kulturalnych, które cieszyły się znacznym zainteresowaniem. Jednak Fundacja nie przetrwała próby czasu i po kilku latach została rozwiązana.

Ważnym dla losów pałacu okazał się rok 2002. W tym to roku odbył się drugi zjazd Związku Rodowego Dzieduszyckich, na którym jego uczestnicy podjęli decyzję o zaniechaniu starań o odzyskanie pałacu pod warunkiem, że zostanie on przeznaczony na ośrodek służący kulturze i edukacji. W 2006 roku Rada Powiatu przeworskiego przychylając się do woli spadkobierców ostatniego ordynata wyraziła zgodę na darowiznę Gminie Zarzecze pałacu Dzieduszyckich z oficyną i parkiem. W spisanym wówczas akcie notarialnym zaznaczono, że darowizna, której wartość wyceniono na 1.249.324,97 złotych, będzie wykorzystana na cele działalności kulturalnej, oświatowej, sportowej i turystycznej, na cele nie związane z działalnością zarobkową.

Przełomowym rokiem w powojennych dziejach pałacu stał się rok 2007. Wtedy to, dzięki ogromnemu zaangażowaniu, wytrwałości i cierpliwości pani Izabeli Dzieduszyckiej oraz dobrej woli pana Wiesława Kubickiego ówczesnego wójta Zarzecza, a także starosty pana Tadeusza Chrzana, któremu jako staroście powiatu jarosławskiego podlegało Muzeum w Jarosławiu, 23 lutego 2007 roku podpisano akt notarialny będący porozumieniem pomiędzy gminą Zarzecze (właścicielem pałacu i parku), Związkiem Rodowym Dzieduszyckich i Starostą Jarosławskim. Sygnatariusze tego aktu zapewnili, że pałac wraz z otoczeniem nie zostaną sprzedane, ale będą służyć szeroko rozumianej kulturze polskiej. Spadkobiercy ostatniego ordynata przekazali wszystkie dobra bezpłatnie i zapewnili, że nie będą dochodzić praw własności.

Na mocy tego porozumienia z dniem 23 lutego 2007 roku powołano do życia Muzeum Dzieduszyckich jako oddział Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich. W porozumieniu zaznaczono że Muzeum będzie miało charakter edukacyjny, a jego celem będzie pokazanie fragmentu dziejów ojczystych, ukazanych poprzez pryzmat losów ludzi, ich dokonań i powiązań z regionem.

Na potrzeby nowo powołanego do życia Muzeum – zgodnie z aktem notarialnym – przeznaczone zostały pomieszczenia na I piętrze pałacu: rotunda oraz cztery sale w trakcie północnym. Rotunda i przylegający do niej salon zwany weneckim lub słonecznikowym należą do najpiękniejszych sal w pałacu. Sale te w czasach Magdaleny Morskiej określane były jako apartament. Nieocenioną pomocą w urządzaniu ekspozycji były zachowane ryciny pokazujące apartament w jego pierwotnym wystroju. Ponieważ zachowała się również większa część wyposażenia rotundy z czasów Magdaleny Morskiej postanowiłam, w miarę możliwości, przywrócić jej pierwotny wygląd. Tak pomyślane rozwiązanie jest też wyrazem hołdu dla pani Magdaleny. Ekspozycja w salonie weneckim ma za zadanie pokazać rodzinę Magdaleny Morskiej i przybliżyć czasy, w których żyła. Sala sąsiadująca z pokojem weneckim została poświęcona Włodzimierzowi, niewątpliwie najwybitniejszemu XIX-wiecznemu przedstawicielowi rodu Dzieduszyckich. Tu też starałam się poprzez pokazanie sylwetki I ordynata – polityka, mecenasa nauki i kultury – przybliżyć historię tych ziem, a także pokazać pasje i zainteresowania ordynata. W następnym pokoju wyeksponowano imponujące drzewo genealogiczne Dzieduszyckich autorstwa prof. Kazimierza Karolczaka, a także pokazano fotografie dawnych siedzib rodowych Dzieduszyckich oraz archiwalia i publikacje dotyczące pałacu i jego mieszkańców. Ostatnia z sal muzealnych przeznaczona została na prezentowanie wystaw czasowych. Cały korytarz I piętra można nazwać ścieżką edukacyjno-biograficzną, galerią prezentującą członków rodu. Na jego ścianach wyeksponowano bardzo wiele fotografii przedstawiających osoby związane z rodem Dzieduszyckich, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich mieszkańców pałacu.

Uroczyste otwarcie Muzeum Dzieduszyckich miało miejsce 26 kwietnia 2008 roku, a dokonali go najmłodsi przedstawiciele rodziny z wielkim przejęciem przecinając biało-czerwoną wstęgę. Uroczystość zaszczycili swą obecnością liczni członkowie rodu Dzieduszyckich z Izabelą Dzieduszycką na czele, przedstawiciele władz samorządowych i wojewódzkich, licznie przybyli też mieszkańcy Zarzecza. Nowo otwarte Muzeum zostało poświęcone przez ówczesnego metropolitę przemyskiego arcybiskupa Józefa Michalika.

Po tym bardzo uroczystym otwarciu rozpoczął się „dzień codzienny” Muzeum. Zaczęli przyjeżdżać zwiedzający początkowo z najbliższej okolicy, ale niebawem też z całej Polski. Chętni do obejrzenia Muzeum i całego zespołu pałacowo-parkowego znaleźli się też poza naszymi granicami. Najliczniej z obcokrajowców reprezentowani są Ukraińcy, ale nie brak też zwiedzających z Francji, Niemiec, Kanady czy Czech. Do Księgi Zwiedzających wpisał się nawet mieszkaniec Bangladeszu. Jeśli w 2011 roku Muzeum odwiedziło 527 osób, to już w 2012 było ich 2215. Obecnie liczba zwiedzających ustabilizowała się i wynosi około 2000 osób rocznie. Z dużą satysfakcją można odnotować fakt, że Muzeum na trwale wpisało się na mapę muzeów działających w Polsce. We wspomnianej Księdze Zwiedzających jest bardzo wiele miłych i serdecznych wpisów, a kilka z nich informuje, że zwiedzający już nie pierwszy raz odwiedzają Muzeum Dzieduszyckich i zauroczeni miejscem obiecują, że w następnych latach również będą przyjeżdżać do Zarzecza.

Oprócz oprowadzania zwiedzających po salach ekspozycyjnych, a często i po całym pałacu, w Muzeum prowadzone są też lekcje muzealne głównie dla dzieci i młodzieży ze szkół z gminy Zarzecze. Na takich lekcjach dzieci i młodzież dokładniej zapoznają się z historią rodziny Dzieduszyckich, z dziejami pałacu, dowiadują się też, po co są muzea, jak wygląda praca w takich instytucjach i jak ważna jest ich rola w zachowaniu dziedzictwa i w pielęgnowaniu tradycji.

Jak już wspomniano, jedna z sal przeznaczona została na wystawy czasowe. Muzeum stara się, by zaprezentować zwiedzającym choć jedną wystawę czasową rocznie. Przez omawiany okres działalności Muzeum przygotowane i wyeksponowane były między innymi wystawy poświęcone historii pałacu, twórczości Tytusa Dzieduszyckiego, kapeli Kazimierza Maca, była również wystawa poświęcona świętemu Michałowi patronowi kościoła w Zarzeczu. Obecnie na ekspozycji czasowej zobaczyć można wystawę, na której wyeksponowane zostały wieńce pogrzebowe z krypty Czartoryskich w Sieniawie.

Jednym z ważnych zadań muzeów jest konserwacja posiadanych muzealiów. Większość przekazanych obiektów ze składnicy w Zarzeczu do Muzeum w Jarosławiu była w złym stanie technicznym i wymagała pełnej konserwacji. W latach 70. i 80. XX wieku w Pracowni Konserwacji Zabytków w Jarosławiu poddano konserwacji kilkanaście sztuk mebli, między innymi gotowalnię, sekretarzyk, fajczarnię, komplet mebli biedermeierowskich, świeczniki, kilka portretów, a także detale dekoracyjne. Przed otwarciem Muzeum w Zarzeczu wykonano konserwację XVIII-wiecznych portretów Magdaleny i Ignacego Morskich pędzla Pietra Labruzziego, lustra w złoconych ramach oraz rzeźby personifikującej Atenę. Wtedy też renowacji poddano posadzkę w rotundzie na pierwszym piętrze, a także oświetlający rotundę wspaniały świecznik wykonany ze złoconego drewna, bogato zdobiony miniaturowymi płaskorzeźbami. Meble, obecnie eksponowane w rotundzie, zostały poddane powtórnej konserwacji i dzięki zachowanym rycinom udrapowanie tkanin zbliżone jest do ich pierwotnego wyglądu. Potrzeby konserwatorskie są jeszcze ogromne i trzeba mieć nadzieję, że uda się je wszystkie zrealizować.

Muzeum nawiązało współpracę z polskimi instytucjami i ośrodkami naukowymi, a także z Muzeum Historii Naturalnej Ukrainy we Lwowie (dawne Muzeum Przyrodnicze we Lwowie). W listopadzie 2016 roku podpisano porozumienie dotyczące współpracy przy projekcie transgranicznym, który za cel postawił sobie stworzenie szlaku turystycznego łączącego Muzeum Przyrodnicze we Lwowie, Pieniaki, Poturzycę i Zarzecze. Projekt ma być zrealizowany do 2022 roku. W 2008 roku w pałacu miało miejsce spotkanie muzealników z Polski, którzy uczestniczyli w konferencji pod nazwą Forum Edukatorów Muzealnych. Konferencji przewodniczył Waldemar Rataj, a wykłady na temat edukacji muzealnej prowadzili muzealnicy z Muzeum w Wilanowie. Wtedy też została podpisana umowa o współpracy pomiędzy Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu, a Muzeum Pałac w Wilanowie. W czerwcu 2018 roku w pałacu w Zarzeczu uroczyście obchodzone było dziesięciolecie istnienia Muzeum Dzieduszyckich. Bogaty program obchodów obejmował też konferencję naukową, na której referaty wygłosili prof. dr hab. Kazimierz Karolczak rektor Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, dr hab. Andrzej Betlej dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, prof. Sławomir Ratajski sekretarz generalny Polskiego Komitetu ds. UNESCO oraz Anna Czarnecka pełnomocnik dyrektora Muzeum Pałacu w Wilanowie pana Pawła Jaskanisa. W roku obecnym, w maju, w pałacu miała miejsce debata pod tytułem 10 lat Partnerstwa Wschodniego którą poprowadził profesor Kazimierz Karolczak.

Na zakończenie chciałabym zaznaczyć, że to młode Muzeum od samego początku istnienia wiele osób otoczyło życzliwą opieką. Przede wszystkim gorące słowa podziękowania należą się panu rektorowi profesorowi Kazimierzowi Karolczakowi, który nieraz służył radą i pomocą, chętnie też, gdy tylko pozwalały mu na to obowiązki, przyjeżdżał (i przyjeżdża) do Zarzecza by wziąć udział w konferencjach, czy też by w Noc Muzeów oprowadzić gości po Muzeum i pałacu. Pan Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum w Wilanowie i jego współpracownicy, służyli radą i pomocą w nauce prowadzenia lekcji muzealnych. Podziękowania należą się też panu Wiesławowi Kubickiemu oraz obecnemu wójtowi panu Tomaszowi Buremu, a także pracownikom Centrum Kultury, które składam na ręce pani Barbary Szczygieł, dyrektora Centrum. Osobne podziękowania należą się Związkowi Rodu Dzieduszyckich, a w szczególności pani Izabeli Dzieduszyckiej. Pięknie dziękujemy wszystkim za pomoc, wsparcie i rady i liczymy na dalszą miłą i owocną współpracę.

Krystyna Kieferling

Dziękujemy pani Krystynie Kieferling z Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich za zgodę na publikację wykładu, który został wygłoszony 1 czerwca 2018 roku podczas konferencji naukowej  „Muzeum dobra wspólnego w Zarzeczu”.