Skip to main content

W końcu XVIII wieku w życiu publicznym upadającej Rzeczypospolitej udział brało dwóch starszych synów nieżyjącego już wówczas regimentarza wojsk koronnych, gen. Tadeusza Gerwazego Dzieduszyckiego (1724-1777): Walerian Dzieduszycki (1754-1832) oraz Antoni Bazyli (1757-1817). Dwóch młodszych wchodziło dopiero w życie dorosłe: Wawrzyniec (1772-1836) i Józef Kalasanty (1776-1847). Wszyscy czynnie zaangażowali się w insurekcję kościuszkowską 1794 roku.

Walerian działał we Lwowie jako agent Tadeusza Kościuszki, opracował memoriał wskazujący na potrzebę współpracy z Austrią. Był zwolennikiem walki o niepodległość „do granic zupełnej niemożności”, a głównego wroga widział w Rosji. Koncepcje Waleriana znalazły później swoje odbicie w Myślach Józefa Wybickiego, rozpowszechnianych w 1795 r. i przedłożonych m.in. rządowi francuskiemu. W dokumentach rodzinnych przechowywano w XIX wieku odezwę T. Kościuszki z obozu pod Racławicami, w której znajdowała się nominacja Waleriana na generała-leutnanta, nie przyjęta jednak przez niego z powodu ułomności fizycznej, nie pozwalającej mu służyć wojskowo. Na potrzeby powstania oddał więc swój majątek, co spowodowało ogromne zadłużone dóbr na cele narodowe (największy majątek, Potoczyska, nigdy nie wyszedł później z długów). Walerian do powstania wysłał także dwóch swoich małoletnich synów: Stanisława Kostkę (1776-1841), który walczył w regimencie Ignacego Działyńskiego, był adiutantem pułkowym, a następnie adiutantem gen. Filipa Wacława Haumana, bił się w korpusie gen. Józefa Zajączka pod Chełmem (8 VI) i pod Gołkowem (9 VII); oraz Ludwika (1778-1851), adiutanta gen. J. H. Dąbrowskiego.

Brat Waleriana, Antoni Bazyli, pisarz wielki litewski i dyrektor generalny poczt, należał w 1794 roku do utworzonej w Warszawie powstańczej Rady Narodowej, za co Prusacy więzili go potem w twierdzy głogowskiej. Kolejny z braci, Wawrzyniec, był adiutantem T. Kościuszki w bitwach pod Racławicami i Szczekocinami. Upamiętniał to portret Wawrzyńca w sukmanie kościuszkowskiej, pędzla J. B. Lampiego (do 1939 roku w kolekcji Michała Pawlikowskiego w Medyce lub we Lwowie), z którego rysunek zamieszcza: M. Pawlikowski, Biją w tarabany, Rzym 1948. Kopię portretu Wawrzyńca w sukmanie, jako adiutanta Kościuszki, posiadał w swojej galerii Włodzimierz Dzieduszycki, pierwszy ordynat. W powstaniu walczył też, jako szeregowy żołnierz, ostatni z braci, Józef Kalasanty, liczący w chwili wybuchu insurekcji 17 lat.

Kazimierz Karolczak