Skip to main content

Po 500 latach zostało odnalezione dzieło Eklezjastes króla Salomona napisane po łacinie i wydane w 1522 roku1. Jest to najstarsze ze znanych obecnie drukowane wydanie księgi biblijnej. Dlaczego piszemy o tym znalezisku na naszej stronie? Otóż unikatowy egzemplarz Eklezjastesa w tłumaczeniu na język polski, przechowywany obecnie w Bibliotece Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, był odnaleziony i kupiony przez Włodzimierza Dzieduszyckiego w 1858 roku do odziedziczonej po ojcu Józefie  Biblioteki Poturzyckiej2.

Henryk Rodakowski Portret Włodzimierza Dzieduszyckiego znajduje się w Sukiennicach w Krakowie

Na pierwszej stronie książki znajduje się zapisana brązowym atramentem, anonimowa adnotacja:

W r. 1858 kupił niniejszą książkę właściciel Biblioteki Poturzyckiej w Stanisławowie za 5 ‹…› ze zbioru książek ‹Strzetelskiego›, profesora emeryta. Wiadomo, że Żywot Jezusa Chrystusa tłumaczenia Baltazara Opecia, wydany przez Hier. Vietora w Krakowie 1522 uważany jest jako pierwsza książka w polskim języku drukowana i w całości dochowana, albowiem fragmenta składające się z kilku luźnych kart: Rozmowy Salomona z Marchołtem, wydanego w r. 1521 nie stanowią całości. Vietor w przedmowie przy pierwszym wydaniu 1522 Opecia wspomina, iż drukuje typami (literami), których do Ksiąg Salomonowych używał. Odnoszono tę wzmiankę do Rozmów Salomona z Marchołtem, nie ma wszakże po wykryciu tej książki żadnej wątpliwości, że Vietor miał na myśli te właśnie Księgi Salomonowe, czyli Ecclesiastes’a, że one przeto poprzedziły wydanie Opecia. Dodać tu jeszcze należy, iż żaden z bibliografów i uczonych nie znał tej książki, jako też, iż trudno odszukać bliższej wiadomości o tłumaczu Ecclesiastesa, Hieronimie z Wielunia3. Wspomnianym w notatce tłumaczem był Hieronim Spiczyński z Wielunia, a przetłumaczona przez niego księga została wydrukowana w krakowskiej drukarni Hieronima Wietora. Była to jedna z pierwszych drukowanych polskich książek. Na egzemplarzu przechowywanym w Ossolineum znajduje się ex libris zamieszczony na wewnętrznej stronie okładki oraz pieczęć na karcie tytułowej, które świadczą, że ten egzemplarz należał do biblioteki Józefa Dzieduszyckiego4.

W przedmowie do „Eklezjastes” (od red.: jego polskiego tłumaczenia) Hieronim Wietor wspomina, że przed wydaniem tego dzieła, wydał je również po łacinie i „właśnie piękno treści spowodowało chęć przełożenia ich na język polski”. – Owa wzmianka w przedmowie była jedynym śladem po tej książce powiedział jej znalazca mecenas Przemysław J. Bloch, prezes Fundacji Rodziny Blochów5.

  1. Biały kruk odkryty po 500 latach, Rp.pl z 26-04-2020
  2.  Biblioteka Poturzycka została stworzona przez Józefa Dzieduszyckiego (1776-1847). Wspaniały zbiór zawierał oprócz współczesnej literatury także pergaminy, rękopi­sy, rzadkie druki i zespół ikonograficzny. Kolekcję Józefa przyjęło się nazywać Biblioteką Poturzycką od nazwy majątku, w którym stale mieszkał jej twórca. W Poturzycy wzrastał jedyny syn Józefa, Wło­dzimierz (1825-1899), zarażony od najmłodszych lat bakcylem kolekcjonerstwa. Po śmierci ojca Włodzimierz zarządzał całym majątkiem i w 1857 r. zdecydo­wał się przenieść zbiory poturzyckie do Lwowa, gdzie zostały umieszczone na ulicy Teatralnej 18 w jednym budynku z Muzeum im. Dzieduszyckich.
  3. Za: Anna Lenartowicz‐Zagrodna, Eklezjastes Hieronima z Wielunia (1522). Transliteracja i transkrypcja. Monografia języka, Łódź 2011, s.15 -16.
  4. Za: Anna Lenartowicz‐Zagrodna, Eklezjastes Hieronima z Wielunia (1522). Transliteracja i transkrypcja. Monografia języka, Łódź 2011.
  5. Biały kruk odkryty po 500 latach, Rp.pl z 26-04-2020.