19 września 2024 roku w Pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu miały miejsce dwa niezwykłe wernisaże: „Reportażystka – wystawa fotografii Klementyny z Dzieduszyckich Szembek”, której kuratorem jest Katarzyna Szarek, oraz wystawa obrazów Pauliny Dzieduszyckiej-Martusewicz „Dokąd idziesz? Do słońca!”
Choć może się wydawać, że materię obu wystaw dzieli ponad sto lat, w rzeczywistości przy pomocy różnych form wyrazu dotykają one podobnych zagadnień: piękna świata i człowieka. Światło, które stanowi kluczowy składnik obrazów Pauliny Dzieduszyckiej-Martusewicz, to czynnik, bez którego nigdy nie powstałyby fotografie Klementyny z Dzieduszyckich Szembek.
Na fotografiach Klementyny można podziwiać piękno Tatr sprzed ponad stu lat, znane osoby, ale też anonimowych, żyjących w cieniu gór ludzi – jest to niezwykle cenne świadectwo historii i kultury. Ich autorka zadbała o dokładne opisanie swoich dzieł stąd bez trudu możemy rozpoznać zakopiańskie budynki i ulice. Stąd też wiemy, że zdjęcie, które znalazło się na plakacie wystawy zrobił Stanisław Ignacy Witkiewicz na szczycie Kominowej Skały. Na twarzy artystki – obok zmęczenia wspinaczką – dostrzec można spokój i wewnętrzną radość. Taki sam spokój i radość emanują z jej zakopiańskich zdjęć.
Na temat wystawy „Reportażystka” pisaliśmy TUTAJ. O wędrującej wystawie „Dokąd idziesz? Do słońca!” można przeczytać TUTAJ.
Wystawy można oglądać do 31 października. Zapraszamy do Pałacu Dzieduszyckich w Zarzeczu.
Wystawa „Reportażystka” powstała dzięki życzliwości Stefana Okołowicza, któremu ogromnie dziękujemy za użyczenie zdjęć ze swojej kolekcji.
Dziękujemy Katarzynie Szarek – kurator wystawy – za piękną opowieść o fotografce Klementynie.
Wystawa została dofinansowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: Kultura – Interwencje. Edycja 2024 oraz Województwo Podkarpackie.
Spójrzmy, jak powstawały obie wystawy:
- Kasia Szarek i Paulina Dzieduszycka-Martusewicz przygotowują się do wieszania zdjęć Klementyny
- Paulina ustawia swoje obrazy, a pomaga jej Piotr Prymon
Zdjęcia są autorstwa Katarzyny Szarek i Pauliny Dzieduszyckiej-Martusewicz.