Wystawa “Prymas Stefan Wyszyński. Historia życia” na Podkarpaciu

Wystawa została zorganizowana przez Związek Rodowy Dzieduszyckich herbu Sas, aby przybliżyć postać i dokonania Prymasa w oczekiwaniu na Jego beatyfikację. Na jedenastu planszach zgromadzone są zdjęcia, informacje i cytaty prezentujące życie i dziedzictwo Prymasa Tysiąclecia. Unikatowe fotografie pochodzą ze zbiorów Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, Narodowego Archiwum Cyfrowego i Janusza Rosikonia. Wystawę będzie można oglądać w instytucjach kultury Podkarpacia, w których będzie pokazywany spektakl Prorok. Historia o Prymasie niezłomnym oraz w Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich i Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu. Wystawa wpisuje się również w obchody Roku Kardynała Stefana Wyszyńskiego uchwalone przez Urząd Marszałkowski Podkarpacia.

Plansze pokazują Prymasa jako człowieka ogromnej wiary, którego bezgraniczne zaufanie Panu Bogu i Maryi pozwoliły odważnie stanąć naprzeciw dwóch totalitaryzmów i wskazać narodowi drogę do wolności. Maryja, której dwa portrety wisiały nad Jego dziecięcym łóżkiem, była Jego przewodnikiem i wsparciem od najmłodszych lat. Jej obecność w życiu Prymasa stanowi oś narracyjną wystawy.

Wystawa z fotograficzną wiernością dokumentuje drogę życiową Prymasa, akcentując wydarzenia charakteryzujące Jego duchowość i postawę. Widzimy młodego Księdza Wyszyńskiego wśród robotników w przedwojennej Polsce, z powstańcami warszawskimi, z dziećmi w Zakładzie dla Ociemniałych w Laskach. Śledzimy jego posłannictwo, jako najmłodszego biskupa w Episkopacie wyniesionego do rangi Prymasa Polski. Towarzyszymy Mu w osamotnieniu podczas aresztowania przez komunistów i w chwilach duchowego triumfu Maryi, której tylekroć zawierzał cały naród i swoją posługę. Widzimy Jego niełatwą misję podczas Soboru Watykańskiego II, podpatrujemy ojcowską przyjaźń z młodym biskupem Wojtyłą, a później papieżem Janem Pawłem II, aż do ostatnich dni życia Prymasa.

Warto odnotować, że jednym z wątków wystawy jest splecenie się losów rodziny Dzieduszyckich i księdza Prymasa, który ukrywał się podczas II Wojny Światowej także w ich domu rodzinnym w Zarzeczu, a w latach powojennych kontynuował zapoczątkowaną tam serdeczną znajomość.

Prymas Wyszyński doskonale zdawał sobie sprawę, że misja, którą powierzyła mu Opatrzność przerasta Jego ludzkie możliwości. Wystawa ukazuje też chwile, kiedy Jego życie było zagrożone, jak choćby moment święceń kapłańskich, które po ciężkiej chorobie otrzymał w pustej katedrze włocławskiej z rąk biskupa Wojciecha Owczarka.

Wystawa jest bogata w cytaty z pism i myśli Prymasa. Jeden z nich niezwykle celnie oddaje Jego postawę duchową: Człowiek nigdy nie jest dobrze przygotowany do zadania, które jest mu z nagła zlecone. I ja miałem wiele wątpliwości. Dlatego też ociągałem się z naśladowaniem Matki Chrystusowej, która od razu powiedziała: »Oto ja służebnica Pańska«. Ja się na to tak szybko nie zdobyłem. Myślałem zbyt po ludzku, pamiętałem o własnej nieudolności, a zapomniałem o tym, co Bóg zdolny jest uczynić, posługując się takimi narzędziami, jakie On sam wybiera”.

Autorzy wystawy uzyskali wyjątkowy efekt. Powstał wyrazisty portret człowieka określanego przez historyków jako Antemurale Christianitatis.

Scenariusz wystawy opracował Grzegorz Górny, grafikę Dominika Gzowska, jej redaktorem jest Melania Dzieduszycka, a kuratorem Mateusz Dzieduszycki.