Spójrzmy na zniszczone zdjęcie młodego Włodzimierza Szembeka zrobione w pałacu Dzieduszyckich we Lwowie, domu jego dziadków Włodzimierza Dzieduszyckiego i Alfonsyny z Miączyńskich. Rozmawia on z ciotką Anną, siostrą swojej matki Klementyny. Oboje zanurzeni w rozmowie – i w XIX wieku. Ponad 100 lat później czekamy na jego beatyfikację!
Włodzimierz Szembek i Anna Dzieduszycka, Lwów; zdjęcie ze zbiorów Centralnego Państwowego Archiwum Historycznego Ukrainy we Lwowie
Kiedy w lipcu 1942 roku gestapo wpadło do domu salezjańskiego w Skawie, chcieli zabrać 72-letniego księdza Walentego Kozaka jako zakładnika. Wtedy przed esesmana wystąpił 59-letni ksiądz Włodzimierz Szembek i powiedział: „Zabierzcie mnie zamiast niego. On jest przełożonym, powinien zostać”.
Ten gest kosztował go życie. Ale dla człowieka, który w wieku 45 lat porzucił majątek, tytuł hrabiowski i wygodne życie, by zostać zakonnikiem – była to naturalna konsekwencja wybranej drogi.
Włodzimierz Szembek urodził się 22 kwietnia 1883 roku w Porębie Żegoty koło Krakowa, jako najmłodszy syn Zygmunta Szembeka i Klementyny z Dzieduszyckich. Jego rodzeństwo to: Maria (po mężu Mycielska, 1877–1951), Anna (po mężu Górska, 1880–1966) i Jan (1881–1945). Po studiach rolniczych na Uniwersytecie Jagiellońskim przez dwadzieścia lat zarządzał rodzinnym majątkiem.
W 1928 roku, w wieku 45 lat, podjął decyzję, która zdumiała otoczenie – wstąpił do zakonu salezjanów w Oświęcimiu. Jak sam mówił, chciał „szybciej zostać świętym” poprzez posłuszeństwo i ubóstwo. Sześć lat później, w 1934 roku, przyjął święcenia kapłańskie.

Fot.: archiwum rodzinne Mycielskich
Po aresztowaniu w Skawie rozpoczęła się jego droga krzyżowa. Więzienie w Nowym Targu, następnie w Zakopanem – gdzie był biczowany przy słupie i trzymany w celi zalaną wodą, gdzie nie mógł nawet usiąść. Mimo tortur wracał z przesłuchań rozpromieniony, dziękując Bogu, że może doświadczyć choć odrobiny cierpień Chrystusa.
Współwięzień wspominał, że ksiądz Włodzimierz, mimo że sama myśl o gestapo napawała go lękiem, w chwili aresztowania powiedział z uśmiechem: „Wstyd nam, że tak długo musieliśmy czekać na tę chwilę”.
19 sierpnia 1942 roku trafił do obozu w Auschwitz. Został zaprzęgnięty do ciągnięcia wielkiego kamiennego walca, którym równano plac apelowy. To była praca ponad jego siły, celowo dobrana, by go wykończyć.
Nawet tam uczył współwięźniów, by wyzbyli się nienawiści. Żądał serdecznego przebaczenia katom. Przed śmiercią ofiarował swoje życie za nawrócenie komendanta obozu Rudolfa Hoessa.
Zmarł 7 września 1942 roku, wyczerpany nieludzką pracą.
24 października 2025 roku papież Leon XIV zatwierdził dekret o męczeństwie księdza Włodzimierza Szembeka i ośmiu innych polskich salezjanów zamordowanych w Auschwitz i Dachau. Uroczystość beatyfikacyjna odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Krakowie.
Ksiądz Szembek to jeden z dziewięciu męczenników – wychowawców z Zakładu księdza Bosko w Oświęcimiu i Krakowie, którzy zginęli za wiarę w latach 1941–1942. Wraz z nim błogosławionymi zostaną: ks. Jan Świerc, ks. Ignacy Antonowicz, ks. Ignacy Dobiasz, ks. Franciszek Harazim, ks. Franciszek Miśka, ks. Ludwik Mroczek, ks. Kazimierz Wojciechowski i ks. Karol Golda.
Ksiądz Mikołaj Wyczałek SDB w nagraniu skierowanym do młodzieży powiedział:
„Żył w świadomości niebezpieczeństwa, Nie szukał konfliktu, ale też nie uciekał od odpowiedzialności. Odważnie pełnił posługę kapłańską. Modlił się i ofiarował swoje cierpienia za zbawienie dusz. To człowiek, który przyjął powołanie całym sercem. (…) Co to znaczy dla nas dziś? Ksiądz Włodzimierz uczy nas, że powołanie nie jest jednorazowym aktem, lecz drogą, która może się zacząć w różnych momentach życia. Jego dojrzały wybór i codzienna służba pokazują, że wiara ożywiona to nie tylko entuzjazm młodości, ale też dojrzała odpowiedzialność, troska o wspólnotę, umiejętność służenia tam, gdzie potrzeba i gotowość do ofiary. (…) Ksiądz Włodzimierz mówi nam: Nigdy nie jest za późno, aby odpowiedzieć na wezwanie.” TUTAJ

Włodzimierz Szembek; fot. z archiwum rodziny Mycielskich
Informacje za: Salezjanie Inspektoria Krakowska





